| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |


Poprzedni temat «» Następny temat
O sadze
Autor Wiadomość
Ispahan 
Redaktorka

Wiek: 36
Dołączyła: 20 Paź 2014
Posty: 278
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2017-08-23, 21:50   O sadze

Muszę przyznać, że trochę mi zajęło oswojenie się z tą sagą.
Po pierwszym tomie (po którym z zasady staram się nie wyciągać zbyt krytycznych wniosków, wręcz przeciwnie - daję sadze szansę), następne nie oczarowały mnie zbytnio...
Nie mogłam strawić:
:arrow: bezsensownych dialogów o niczym w stylu: "- Nie musisz mnie pilnować - odrzekła Stina (...) - No tak. Wracam do szycia." - i tak czasem przez 2-3 strony!
zamiast (jak w EzKF): "Czy jest ci dzisiaj ciepło, Mino? Staruszka pokiwała głową."
:arrow: i bardzo dziwnych zachowań postaci, nagłych zmian nastroju, nie wiadomo czym spowodowanych, od przychylności do nienawiści i z powrotem, jak np. zachowanie ojca Stiny wobec córki, rodziców Andrine wobec Isaka, samej Andrine wobec Olego itd. Po prostu brakuje tam logicznego ciągu zdarzeń, ludzie nagle po prostu zmieniają zdanie i tyle.

Kiedyś narzekałam na autorkę Alvestad, ale w okolicy 3-4 tomu miałam poczucie że warsztat J. Johansen nie dorasta Elin Brend Johansen do pięt... W każdym razie ciężko czytało mi się tę sagę. Nawiasem mówiąc panie mają to samo nazwisko :idea: rodzina? No i czarny charakter ma tak na nazwisko. 8-)

Dopiero w 5 tomie nastąpił przełom. Nie wiem czym spowodowany - tym że przyzwyczaiłam się do nieco topornego stylu autorki lub może nabrał on lekkości, poza tym chwilowa zmiana miejsca akcji (Fiński Las) tchnęła w opowieść nowe życie. W każdym razie przeczytawszy 7 tom postanowiłam, że będę ją kontynuować.
Zaciekawiła mnie historia tych dziewczyn (Andrine, Stiny, Mai), ich powiązań, osoby Elisabeth od której stracenia rozpoczyna się saga. Tajemniczego mordercy. Motywów postępowania Alberta Johansena. Mam jakieś domysły, ale nie wszystko jest dla mnie jasne na razie.
Ostatni tom kończy się niepokojąco. Oby pani Lierviken nic się nie stało...

A Wy co sądzicie o tej sadze? Podoba Wam się?
 
   Podziel się na:     
elninka 
Mistrzyni


Wiek: 30
Dołączyła: 07 Sie 2011
Posty: 5505
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-30, 14:50   

Jorunn Johansen widocznie już tak ma. Jej dziwny styl widoczny był w "Tajemnicy wodospadu". Niektóre tomy można było spokojnie ominąć a w innych akcja pędziła na łeb na szyję. Jak zagmatwa się w jakimś wątku i nie znajduje logicznego wyjścia to dorzuca jakąś historyjkę "z nikąd'. W TW mnożyła braci, tzn okazało się, że byli trojaczkami (!), lub wychodziły na wierzch dziwne historie z przeszłości, o których nawet się nam nie śniło. Beż ładu i składu. Jakby wpadała na pomysły spontanicznie i w panice później szukała sposobu jak to wytłumaczyć. Albo wydawnictwo naciskało na większą liczbę tomów i stąd takie kwiatki.
Historie nawet całkiem ciekawe, ale kontynuacja niedbała.
_________________
Najgłębsze prze­paście to te, które pow­stały z niewy­powie­dzianych słów
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo



zobacz kursy walut kantory walut | wczasy nad morzem Mechelinki ośrodki wypoczynkowe noclegi nad morzem | spanie w apartamencie mazury Gołdap apartamenty apartament na nocowanie jeziora mazurskie | maść żywokostowa | żółw błotny występowanie

Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - anime
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9