| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |


Poprzedni temat «» Następny temat
Przepowiednia księżyca, błędy, niejasności
Autor Wiadomość
Klara Zach 
Cicha

Wiek: 42
Dołączyła: 06 Lut 2011
Posty: 19
Skąd: Lipowa Aleja
Wysłany: 2011-06-14, 20:30   Przepowiednia ksi??yca, b??dy, niejasno?ci

Wydaje sie mi, ?e za du?o by?o prób gwa?tu. Inge chcieli zgwa?ci? i sira Joar, i ksi??? Bentg i król Haakon, i zawsze j? co? ratowa?o w ostatniej chwili. Jest to mocno naciagane, ?e w?asnie wtedy uderza? piorun, albo co? innego si? dzia?o.

Wyst?puje pewna niespójno?? w kreacji bohaterów. W czasie wesela Inge i Turego, pani Margareta jest kobiet? bardzo nieprzyjemn?, za? pan Gustaw to cz?owiek ?yczliwy. Gdy Inge przybywa do domu te?ciów w Szwecji, te?ciowa jest mi?a i uprzejma, a ojciec Turego nieprzyjemny. Skad taka zmiana?
Thyra jako narzeczona Bergtora jest dobr?, mi?? dziewczyn?. Po ?lubie zmienia si? radykalnie. Nie ma wyja?nione czym to jest spowodowane. Taka nag?a zmiana jest ma?a realna.

Rikissa nastaje na ?ycie Ingeborg. I dlaczego? Powinna zamordowa? As?, wtedy mog?aby liczy? na ma??e?stwo z Emundem. Albo usun?? z drogi Jorid, ?eby Gaute by? wolny.
?mier? ?ony Folkego nic jej by nie da?a.
I czy to nie dziwne, ?e pomog?a uciec Gautemu z domu ojca?Przecie? wcze?niej próbowa?a go uwie?? i wmówi?, ?e to on jest ojcem jej dziecka
 
   Podziel się na:     
lishana 
Redaktorka

Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 11 Kwi 2012
Posty: 496
Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-06-30, 14:55   

Jak dla mnie to non stop jest powtarzany pewien schemat - Ingebjorg w nieprzyjaznym miejscu, gdzie zawsze musi skrywa? tajemnic?, zawsze znajdzie si? jaka? nieprzyzwoita kobieta, zawsze jaka? rywalka i jaki? m??czyzna, który b?dzie dla niej jak anio? :P .
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 35
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-14, 21:20   

Ale jak dobrze mie? takiego anio?a, który wybawi z ka?dej opresji, podniesie na duchu i doda wiary w siebie. Pod tym wzgl?dem Ingebjorg mia?a szcz??cie, pomimo, ?e jej ?ycie by?o pe?ne dramatów. Czasami nazbyt przyt?aczaj?ce. Czytaj?c poszczególne tomy marzy?am aby w ko?cu Ingejorg by?a szcz??liwa.
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 46
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2012-10-29, 19:20   

dokładnie, Anetka, tak samo myślę . Jak czytam ,. to cały czas sobie mówię, ile jeszcze idzie wytrzymać,.kurczę, ile???????
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 35
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-31, 12:43   

A swoj? droga podziwiam si?? Ingebjorg. Krucha, delikatna kobieta a ile znosi.
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 46
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2012-10-31, 14:19   

jestem teraz jak jest Gunnill?. Wiesz o co chodzi.:)
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 35
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-31, 16:39   

;-) Nic nie zdradzamy. Zreszt? ja niektóre rzeczy pami?tam ju? tak do?? kiepsko wi?c nie popsuj? innym rado?ci czytania. :-)
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 46
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2012-10-31, 16:45   

Aneta, ty i kiepsko pamiętasz? Impossible. Ty widzisz wszystko, a mi "przelatuje ;-)
ale nic nie zdradzamy.
Jak tam PUCHAR?????
 
   Podziel się na:     
Aneta 
Mistrzyni

Wiek: 35
Dołączyła: 25 Lip 2012
Posty: 4503
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-31, 17:04   

Niestety, pami?? umie figle p?ata?. :-) Puchar? Nie czytam, mo?e kiedy?. Nie mam serca do tego. A tak jeszcze odno?nie wypowiedzi Klary, to po prostu ludzie potrafi? przybiera? ró?ne maski, kamuflowa? si?. A jaka jest rodzinka Turego to wszyscy wiemy wi?c nie oczekujmy od nich cudów.
_________________
Mój raj jest gdziekolwiek jesteś Ty.
 
   Podziel się na:     
Joanna Maria 
Mistrzyni


Wiek: 46
Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 2702
Skąd: Zawadzkie(opolskie)
Wysłany: 2012-11-11, 20:21   

a mnie zadziwia przemiana zarówno Erlinga jak i Pani Sigrid.
o Alvie nie wspomnę. Dziwi mnie ,że Rikissa za takie pierdoły pałała taką nienawiścią do Ingebjorg?I posunęła się do...wiecie czego.Druga sprawa dziwny ten medyk królewski, co ożenił się z Asą, jakiś ten wątek za mało opisany...ta chata w lesie itd.
Dziwiła mnie też postawa tego kolegi Alva, co uciekł ze statku .Od razu dwoje dzieci zrobił w nędznej chatce? Nie wyjaśniono, co to za dziecko znaleziono?Kim było?
 
   Podziel się na:     
elninka 
Mistrzyni


Wiek: 30
Dołączyła: 07 Sie 2011
Posty: 5499
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-04-10, 14:20   

Po lekturze tej sagi mam MEGA niedosyt. Autorka w ostatnim tomie próbowała wszystkie wątki szybciutko zakończyć i zostawiła sobie furtkę na przyszłość.
Dosłownie w każdym tomie Ingebjorg była w centrum intryg i zawsze ktoś dybał na jej życie. Inne kobiety albo były na wskroś miłe albo złe do szpiku kości. Nie było godnej jej rywalki - albo była puszczalska albo zawistna, a najczęściej jedno i drugie.
Tomy zbyt rozciągnięte w tych przemyśleniach i wątkach historycznych, natomiast w ostatnich częściach akcja galopowała na złamanie karku. Jak dla mnie to młodzież za wcześnie zaczęła "dojrzewać' - na pewno wiecie o co chodzi. Wiem, że takie były czasy i dlatego nie przepadam za akcjami umieszczonymi w średniowieczu.
Tak na prawdę to jest dla mnie niedokończona saga. Jeszcze sporo można by było napisać.
Główna postać - Ingebjorg - jest dla mnie lekką dewotką wierzącą w gusła mimo, że jest oczytana i światła. Zresztą dla mnie wiara w Boga i czary wzajemnie się wykluczają. W moim światopoglądzie nie mieści się chodzenie do kościoła a potem korzystanie z umiejętności wróżki aby poznać swoją przyszłość. Albo wierzysz w jedno albo w drugie.
Moje zastrzeżenia:
- bardzo naciągana historia z okiem Folkiego (poza tym Folke był za mało stanowczy - Ingebjorg robiła z nim co sobie chciała)
- Zbyt dużo ludzi z błahych powodów pragnęło śmierci Ingebjorg
- przeciwniczki Ingebjorg miały mnóstwo pieniędzy, znajomości i innych środków aby nasyłać na nią morderców i co ciekawe nikt by ich nie podejrzewał gdyby im się udało ją zabić.
- brak jakichkolwiek informacji z jakiego powodu gospodarz sprzedał Erliga Hanzeacie
- Kim był Hauk co sponiewierał Bergljot?
- Jakim cudem Erling został księdzem i mógł się ożenić? To było zanim Norwegia przeszłą na protestantyzm.
- No i sama Ingebjorg - bardziej dbała o Erlinga i Alva niz o dzieci, które miała z Folkiem. Widać to na każdej stronie,
- Czemu Torolov musiał zginąć?
Nie piszę o tym co juz jest wyżej napisane.
Wolałabym dowiedzieć się jak ułożyło się życie dzieciom i poznać dalsze losy Ingebjorg.
_________________
Najgłębsze prze­paście to te, które pow­stały z niewy­powie­dzianych słów
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne całkowicie za darmo



Pizza Czaplinek | hosting online hosting online | nocowanie nad morzem noclegi w Dziwnowie enoclegi fajnewczasy | busy Kiel | urlop nad morzem Międzyzdroje wakacje pokoje nad morzem

Design by Forum Komputerowe - SITEMAP - mangi
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10